30 sierpnia 2007
Edwin Bendyk pisze o CC w „Polityce”

W najnowszym numerze „Polityki” (a w chwili obecnej również na głównej stronie serwisu internetowego tego tygodnika) opublikowano tekst Edwina Bendyka pt. „Wszyscy jesteśmy piratami”. Bendyk zdaje sprawę ze sporów toczących się wokół wpływu systemu praw autorskich na kulturę i kreatywność – i poświęca sporo uwagi Creative Commons:

„Znawcy proponują, by broniąc praw autorskich dokonywać rozróżnienia między kulturą komercyjną i niekomercyjną. Obowiązujący system praw autorskich traktuje wszystkich jednakowo: wystarczy cokolwiek opublikować, by z mocy prawa utwór ten był chroniony. Tymczasem są twórcy, którzy wcale takiej ochrony nie potrzebują, bo swą kreatywność traktują jako pretekst do współpracy z innymi. Bardziej im zależy, by mogli korzystać z dorobku innych bez pytania o zgodę. Amerykański prawnik Lawrence Lessig stworzył system Creative Commons. W tym systemie to twórca sam określa, jak bardzo jego dzieło ma być chronione, a opcji jest wiele: od pełnej ochrony po całkowitą z niej rezygnację i zgodę na umieszczenie utworu w domenie publicznej, przestrzeni otwartej dla każdego”.

Warto również przypomnieć poprzedni tekst Edwina Bendyka o Creative Commons, opublikowany dwa lata temu – a  od jakiegoś czasu swobodnie dostępny w archiwum internetowym „Polityki”.

Zobacz też