23 września 2014
BazHum

BazHum

bazhum.pl  CC-BY-SA

BazHum to baza bibliograficzna polskich naukowych czasopism humanistycznych i społecznych. Baza gromadzi metadane bibliograficzne: rejestruje całą zawartość czasopism — od pierwszych numerów do bieżących. Twórcą kolekcji jest Muzeum Historii Polski w Warszawie. Celem projektu jest udostępnianie czasopism także w wersji pełnotekstowej – obecnie przygotowanych jest ponad 170 umów o bezpłatne przekazanie czasopism w wersji elektronicznej, a ich liczba stale wzrasta.

Dane zgromadzone przez BazHum mają zastosowanie podczas tworzenia bibliografii do badań i projektów, poszukiwania informacji o ludziach, wydarzeniach historycznych, tworzenia przypisów, kwerendy naukowej, czy uzupełniania katalogów bibliotecznych. (Zobacz plakat BazHum)

Oprócz użytkowników serwisu, także redakcje i wydawcy czerpią korzyści z przekazywania swoich zasobów – zwiększa się poczytność danego tytułu, powstaje szczegółowy opis bibliograficzny. Koszty opracowania technicznego i prawnego, oraz digitalizacji ponosi BazHum. Ponadto, BazHum znajduje się na liście baz referencyjnych, uwzględnianych przy ocenie i ewaluacji czasopism, stanowiących jedno z kryteriów przyznawania punktacji.

Autorzy BazHum promują wolne licencje, pozwalające na szeroki obrót i wykorzystanie treści czasopism naukowych – zasoby BazHum udostępnione są zatem na licencji CC-BY-SA. Ponadto, oprogramowanie bazhum.pl jest dostępne na licencji GNU General Public License, a cała baza na Open Data Commons Open Database License (ODbL).

Mimo niewielu problemów prawnych związanych z udostępnianiem metadanych (danych bibliograficznych), twórcy BazHum napotykają na drobne trudności techniczne z procesami digitalizacyjnymi, łączeniu plików PDF z metadanymi, zwłaszcza w przypadku czasopism, zawierających dużą ilość artykułów.

Wątpliwości dotyczące wykorzystywania licencji CC pojawiają się przy otwieraniu dostępu do pełnotekstowych wersji czasopism. Okazuje się, że wydawcy i redaktorzy często obawiają  się nieuczciwych praktyk innych podmiotów korzystających z otwartych zasobów. Zgłaszane są obawy przed ułatwieniem dokonywania plagiatów (powierzchownej zmiany treści artykułu bez oznaczenia źródła), zarabianiem na dziełach udostępnionych na licencjach niekomercyjnych, czy prezentowaniem dzieł zależnych w sposób wypaczający pierwotny kontekst. Redakcje często nie chcą otwierać zasobów z powodu niepewności co do reakcji autorów artykułów. Obawy wiążą się z możliwością wytoczenia redakcji procesu, zaprzestania publikacji w danym tytule, lub nagłośnienia sprawy i przedstawienia redakcji w złym świetle.

Zobacz też