27 lipca 2015
Muzeum Historii Polski i pierwsza taka polityka otwartości

Mało osób wie, że jednym z pierwszych projektów Muzeum Historii Polski była… internetowa baza danych. Pracownicy MHP planując pierwsze wystawy i kolekcję muzeum potrzebowali łatwego dostępu do źródeł naukowych o historii. Dziś Muzeum, które niebawem doczeka się swojej fizycznej siedziby, realizując podobne projekty ma już dyspozycji zestaw procedur, a co najważniejsze – własną politykę otwartości. Dokument, który określa zasady, na jakich instytucja ta pozyskuje prawa do utworów i w jaki udostępnia je swoim odbiorcom. Nie tylko robi to otwarcie w sieci, ale również z szerokim prawem do ich wykorzystywania i remiksowania. W procesie, który do tego doprowadził, pomagał zespół Creative Commons Polska i Centrum Cyfrowego.

“Muzeum dąży do jak najszerszego otwarcia zasobów, upublicznienia efektów pracy i wdrożenia najwyższych standardów jakości w dziedzinie udostępniania treści, aby wszystkie zainteresowane osoby mogły mieć szeroki dostęp do zasobów muzealnych oraz możliwość zaangażowania się w działania organizacji. ”

BazHum, baza od której wszystko się zaczęło, miała za zadanie zebrać opisy zawartości społecznych i historycznych czasopism naukowych, ze wszystkimi artykułami, od pierwszego do ostatniego numeru. Dziś BazHum, o którym mowa, szykuje się do udostępnienia pełnych tekstów wielu z nich. To co miało pomóc przy organizacji wystaw okazało się wspólną potrzebą innych instytucji i indywidualnych badaczy, co więcej, wpisało się w ogromny, światowy ruch otwartej nauki.

 

Muzeum, którego siedziba stanie na terenie warszawskiej cytadeli, jest obecne w sieci w wyjątkowy sposób. Nie tylko za sprawą cyfrowych wystaw, ale również projektów wydawniczych, edukacyjnych, naukowych oraz grantów. Wszystkie je łączy otwartość, zgoda na to, by odbiorcy muzeum mogli aktywnie korzystać z tych zasobów. Ta odwaga przekłada się nie tylko na lepszą komunikację z badaczami i fanami historii, ale również na efektywność pracy instytucji.

MHP_otwartosc

 

Dwa lata temu Muzeum podjęło decyzję o uporządkowaniu i otworzeniu dostępu do swoich zasobów. Praktyczny cel – ułatwienie zarządzania własnością intelektualną między wieloma działami podpisującymi rocznie kilkadziesiąt umów – przekształcił się z czasem w systematyczną pracę nad przeistoczeniem się w pierwszą otwartą instytucją kultury w Polsce z własną polityką otwartości. Procesem tym kierowała pracująca w Muzeum Klaudia Grabowska, która prowadzi program Otwartej Kultury w Centrum Cyfrowym oraz działa na rzecz otwartej nauki Creative Commons i Centrum Cyfrowym.

Zespół CC pomagał szkolić pracowników Muzeum i konsultować z nimi potrzeby wobec takiego dokumentu, jak i samej obecności instytucji w sieci. Stanowi to element szerszych działań prowadzonych przez zespół Otwartej Kultury, którego celem jest wspieranie instytucji kultury na drodze do otwartości. Niewiele polskich instytucji posiada podobne deklaracje, choć wiele z nich otwiera swoje zasoby od lat. Podjęcie decyzji o przekuciu zasad prawnych na coś strategicznego to poziom zaawansowany, który mamy nadzieję posłuży za wzór innym instytucji. My zaś będziemy się przyglądać realizacji zapisanych w nim postanowień.

Muzeum do tej pory opublikowało na wolnych licencjach m.in. Kalendarium Historyczne, materiały edukacyjne i scenariusze lekcji historii, kilkaset artykułów i kilkadziesiąt publikacji naukowych, serwis BazHum czyli bibliograficzną bazę czasopism humanistycznych i społecznych i serwis ze starodrukami Instytutu Historii UW. Muzeum stosuje również zapisy dotyczące otwartości w swoich konkursach i programie stypendialnym.

Zobacz też