Sieci: nowy krajobraz
W najbliższą sobotę rozpocznie się w Teatrze Wytwórnia w Warszawie trzydniowy cykl spotkań ma temat nowych mediów i internetu. W jego ramach spotkania z artystami, dziennikarzami i krytykami, m.in. dyskusja panelowa „Rola i wyzwania prawa w społeczeństwie
informacyjnym” w sobotę wieczorem oraz druga dyskusja, „Społeczności internetowe, aktywizm, sieć” w niedzielę. W tej drugiej jednym z uczestników panelu będzie Alek Tarkowski z CC Polska.
Więcej informacji o festiwalu Sieci na stronie terminal.n17.waw.pl/sieci.
Zobacz też
WrocławWeekly na CC
Chyba każdy czasem się zastanawiał, co kieruje polskimi tłumaczami
tytułów zagranicznych filmów. Dla nas – mówiących po polsku – jest to
może i zabawne, ale co ma zrobić obcokrajowiec w polskim mieście? Jeśli
nie do kina, to gdzie? Jak znaleźć imprezę, która niekoniecznie
reklamuje się na billboardach?
Toyotaka Ota, Japończyk mieszkający od kilku lat we Wrocławiu postanowił
to zmienić. Rozpoczął od papierowej wersji krótkiego informatora
(WroclawWeekly), teraz powstaje strona internetowa
(www.wroclawweekly.pl), na której on i wszyscy chętni zamieszczać będą
wiadomości o wrocławskich wydarzeniach.
Na CC (BY-NC-ND) rozpowszechniana jest wersja papierowa do wydrukowania,
a w zależności od bieżących uzgodnień z prezentowanymi artystami
fragmenty ich twórczości również będą licencjonowane na CC (dotyczy to
też podcastów). W ten sposób mamy nadzieję na włączenie działań
artystycznych w nasz mimo wszystko informacyjny projekt.
Projekt popiera Urząd Miasta Wrocławia, lokalne media – mimo trudności z
wytłumaczeniem idei współpracy i licencji CC podczas konferencji
prasowej, która obyła się 24. października – również pisały o akcji.
Strona projektu: http://www.wroclawweekly.pl
Zobacz też
Google wchodzi w CC
Kilka miesięcy po tym jak Yahoo! uwzględniło licencje CC w zaawansowanych opcjach wyszukiwani,a Google dodał do swojej wyszukiwarki parametr „Usage Rights”, dzięki któremu możemy przeszukiwać tylko te treści, które zezwalają na dalsze modyfikacje utworów. Choć obecność CC na stronach Google’a nie jest tak ewidentna jak w przypadku Yahoo!, jest to kolejny ważny krok w promowaniu licencji. Na stronie wewnętrznej wyszukiwarki Creative Commons można rownież korzystać z wyników obu wielkich szperaczy.